wtorek, 6 sierpnia 2013
[Motoryzacja]Kiedy nie będziemy musielizdrapywać lodu ze swoich szyb?
Statystycznie większość Polaków parkuje pojazdy pod gołym niebem. Z czym kojarzy się takim kierowcom okres zimowy? Z systematycznym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Naukowcy są jednak na dobrej drodze w rozwiązaniu tego kłopotu. I nie będzie trzeba używać żadnych podgrzewaczy i odmrażaczy szyb. Co takiego stworzyli naukowcy? To proste. Chcą pokryć auto szyby samochodowe tlenkiem cynkowo - indowym. Bardzo cienka warstwa tej substancji nie wpłynie przy tym źle na widoczność. Tak zabezpieczona szyba zdaniem ekspertów nie nie powinna zamarzać do temperatury minus 18 stopni Celsjusza i nie powinna w ogóle parować. Większość nowych, rewolucyjnych technologii ma swoje słabe strony. Nie inaczej jest w tym przypadku. Auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Naukowcy w pocie czoła pracują nad rozwiązaniem tego problemu. Trzymajmy kciuki za bardzo szybką poprawę tej technologii, aby mogła wejść do seryjnej produkcji. Niektórzy polewają zamarzniętą szybę gorącą wodą, lub silnie uderzają w szybę, chcąc w ten sposób skruszyć warstwę lodu. Pamiętajmy, aby nie polewać zamarzniętych szyb gorącą wodą lub nie kruszyć siłą lodu. Może to przyczynić się do pęknięcia szkła, a wtedy wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które pomagają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie wolno jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz