sobota, 15 czerwca 2013
[Sport]Czarujący klimat Czech
Około dwa tygodnie temu mój chłopak brał udział w niezwykle istotnym turnieju Ultimate przeprowadzonym w Czechach. Na początku naturalnie mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale pogoda zmusiła ich do poszukania czegoś innego. Oczywiście momentalnie pojawiła się propozycja zatrzymania się w domkach, ale wyszło, że to bardzo mała miejscowość. Była to niezwykle nieprzyjemna sytuacja. Dobrze, że ich lider ma głowę na karku i dowiedział się o ślicznej winnicy. Do wynajęcia udostępniona była olbrzymia sala z łóżkami i miękką pościelą. Dzięki temu mogli pozostawić maty i śpiwory w domu. W dodatku cena była nadzwyczaj zachęcająca. Wszyscymomentalnie z wielką radością przystali na ten pomysł. Najśmieszniejszy jednak był fakt, że wszystkie łóżka oblężone były przez opróżnione beczki. Dobrze, że nie pełne. Któż wie, co by panowie z nimi zrobili, gdyby okazała się, że wewnątrz znajduję się odpowiedniej jakości wino. Ponoć jeszcze w sali znajdował się kominek, który rozgrzewał ich wieczorem, więc atmosfera musiała być naprawdę fantastyczna. Nie {uchroniło|uratowało to jednakże mojego mężczyznę przed katarem. Widocznie nie za bardzo służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz