niedziela, 16 czerwca 2013
[Dom]Własna działalność i ogromna lista sprawunków
Ostatnim razem wybrałam się z mamą na olbrzymie zakupy, ponieważ musiała uzupełnić zużyte materiały w biurze. Założyła ona własną firmę już kilka lat temu i przez cały czas dobrze sobie radzi w świecie biznesu jako samodzielna księgowa. Takie zakupy jesteśmy zmuszone robić raz na kilka miesięcy, chociaż z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to zdecydowanie wcześniej. Przeważnie nasze zmagania zaczynamy od sklepu papierniczego, w którym zaopatrujemy się w najważniejsze artykuły biurowe. Następnie dochodzi nam runda po kilku znanych marketach, w celu nabycia herbaty, kawy, mleczka i różniej chemii. Tym razem jednakże otrzymałyśmy dodatkowe zlecenie od taty, który ostatnio znalazł sobie nowe hobby, którym jest stolarka. Co on nie potrafi zrobić z drewnem! Muszę przyznać, że istotnie ma dar. W dodatku pojawiły się pierwsze zlecenia. Przekazał na m oczywiście odpowiednią listę, na której znalazły się grube rękawiczki, folie ochronne i gogle robocze. Oczywiście nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który pokazał nam, gdzie czego szukać. Obwieszone torbami w jakiś sposób dowlokłyśmy się do auta. Dobrze, że tata później postanowił nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz